Dlaczego nie lubię RMF FM?

Kategoria: Telewizja i radio Data publikacji: 17 komentarzy

Co prawda niektóre z nich należą do wyjątków, ale większości rzeczy, które są popularne – nie lubię. Nieinaczej jest ze stacją radiową RMF FM. Nie odpowiada mi w niej ani muzyka, ani sposób prowadzenia audycji.

Fakty RMF FM

Żeby nie być takim pesymistą, zacznę od pozytywnych stron. Największym atutem tej stacji są Fakty nadawane punktualnie o pełnej godzinie, nie tylko w ciągu dnia, ale – co mnie dziwi – nawet nocą. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym się do czegoś nie doczepił. W Faktach nie podoba mi się sposób zwracania się do słuchacza, chodzi mi głównie o zwrot „posłuchaj”, często stosowany w RMF FM. Drugim złym moim zdaniem elementem jest podkład muzyczny, ale o tym za chwilę.

Zasięg

Oczywistą zaletą tej stacji radiowej, której nawet gdybym chciał, nie mogę pominąć jest zasięg. Według poniższego wykresu, RMF FM obejmuje zasięgiem całą Polskę i części sąsiednich krajów.

Mapa zasięgu radia RMF FM.

Pokłady muzyczne

Wracając do podkładów. Nie wiem, czy ludzie w RMF FM mają uszy, ale jeśli mają to chyba muszą udać się do lekarza. Z tego co zaobserwowałem, w RMF FM podkłady muzyczne zmieniają głośność automatycznie. Gdy prezenter mówi, podkład się ścisza (oczywiście i tak jest za głośny), gdy przestaje mówić, zwiększa swoją głośność. Problem polega na tym, że zwiększenie głośności następuje natychmiast gdy prezenter nie mówi, natomiast wyciszenie następuje z opóźnieniem. Dzięki takiej kombinacji, nawet gdy prowadzący chcę zrobić krótką przerwę w zdaniu, żeby wziąć oddech, a później mówi dalej – pokład się ścisza i pogłaśnia z opóźnieniem, co dekoncentruje i przeszkadza, szczególnie przy słuchaniu Faktów.

Zwracam się więc do Was z pytaniem – czy słuchacie radia RMF FM, a jeśli tak, to jak to wytrzymujecie?

Niniejszy wpis został napisany dość dawno.
Poglądy i opinie jego autora od momentu napisania mogły się znacząco zmienić!

Komentarze (17)

  1. buszekkk

    Nie wiem jaki problem widzisz w tym ściszaniu i zwiększaniu głośności, to jest standard i tak jest w każdym radiu i nie tylko ( Stosowane nawet przez DJ na imprezach, ale nie byłeś to nie wiem). No i dobrze że to zaobserwowałeś i o tym napisałeś bo większość chyba o tym nigdy nie słyszała.

    Jak to wytrzymujecie? To chyba tylko ty nie wytrzymujesz doczepiłeś się jakiegoś szczegółu, zwykły słuchacz nawet tego nie zauważa. Jak ktoś słucha to chyba wytrzymuje (jeśli tak to można nazwać) a jak nie słucha to co według Ciebie bo nie wytrzymuje przez podkład muzyczny?

    Proszę Cię…

  2. kuku

    Ja bardzo lubię RMF. Podoba mi się bardzo muzyka, jaką tam puszczają i w ogóle nastrój.

  3. Sammael

    Bez obrazy Tomku, ale racja. Czepiasz się wszystkiego i wszystkich.
    Dla Ciebie nie ma rzeczy dobrych. Nadawałbyś się do redakcji, np. do FilmWeb.pl
    Z przykrością muszę to stwierdzić, bo nie darzę zbytnią sympatią takich ludzi jak Ty ;).

  4. Tomasz Gąsior

    No, przepraszam, ale mam takie a nie inne zdanie na temat tej stacji radiowej. Zwróć też jednak uwagę na to, że opisałem też pozytywną cechę RMF FM.
    Domyślam się, że jesteście tak negatywnie nastawieni do mnie głównie, przez to, że krytykuję radio, które jest popularne, ale pamiętajcie – każdy może mieć swoje zdanie. :)

  5. Sammael

    O nie. Ja też nie słucham tego radia.
    Po prostu gustuje w innym gatunku muzycznym, którego tam zazwyczaj nie puszczają (mowa tutaj o polskim rapie :)).
    Co do tematu.
    Po prostu czytając Twoje wypowiedzi można wywnioskować, że obraziłeś się na cały świat. Nic Ci się nie podoba (małe wyjątki, żeby aż tak się nie czepiali).
    W sumie blog jest dobry do wyżalania, ale nie kosztem innym, oczerniając ich.
    Ja też słuchając tego radia nie odczułem nawet tego, co opisałeś.
    Wszystko było dla mnie w porządku.

  6. compl

    O, Locius. Nie wiedziałem, że Cię tu spotkam. Tak do tematu. Dla mnie nie jest ważny sposób prowadzenia radia. Dla mnie jest ważna muzyka, która tam jest, bo zazwyczaj po to słucham radia.

  7. Tomasz Gąsior

    I to mnie wkurza. Większość ludzi interesuje w radiu tylko muzyka. Przecież chyba radio to nie to samo co Winamp, prawda?! Jak będę chciał muzyki, włączę komputer, albo cokolwiek i sobie posłucham.
    Radio, prócz muzyki jest też dla słowa, wywiadów, wypowiedzi, informacji. Niektórzy jednak tego nie potrafią zrozumieć.

  8. compl

    Ehhh. Każdy ma swoje upodobania. Niektórzy chcą posłuchać muzykę, którą już nie słuchali po kilkaset razy na swojej empetrójce i po to włączają radio. i tyle. Ciebie może to wkurzać, mnie nie. Dziękuję, dobranoc.

  9. owca

    To efekt tzw. kaczki – to jedna z funkcji stołu emisyjnego w każdej rozgłośni. Uruchamia się to z chwilą włączenia mikrofonu. Efekt końcowy zależy od tego jak dana stacjaustawi sobie poziomy głośności.

  10. edh

    No cóż, muszę stwierdzić, że także nie przepadam za słuchaniem rmf. Na szczegóły działania podkładu podczas Faktów nie zwracałem aż tak uwagi jak autor. To co mnie denerwuje to ogólna agresywność samych Faktów (i tu właśnie podkład ma znaczenie), są tak samo krzykliwe jak reklamy (radiowe i telewizyjne). Co do muzyki w rmf to właśnie słuchając tej stacji czuję jakbym słuchał na okrągło piosenek z empetrójki – ciągle to samo, wkółko piosenki na jedną nutę do znudzenia – mało zróżnicowania.

  11. Mac

    Co do podkładu Faktów – od jutra (tj. 15.01.2012) będzie zmieniony na inny – nowy (mam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy).
    Zostanie też zmieniona strona radia, czyli http://www.rmf.fm
    To wszystko z okazji 22. jubileuszu stacji.

  12. Marek

    No!
    Ja też dostaję już nerwicy radiem w związku…z muzyką!
    (nie mówię konkretnie o rmf bo próbowałem już z różnymi radiami i zawsze kończy się tak samo).
    Bo gust, typ muzyki jest ważny dla kogoś kto taki ma. I jeśli NOTORYCZNIE słyszy piosenki, które go brzydzą to zaczyna drażnić. I najgorsza jest ta POWTARZALNOŚĆ. I rzeczywiście nie wiem kto powiedział, że radia się słucha przede wszystkim dla muzyki ? Jeśli są audycje typu „listy przebojów”, czy inne które zdecydowanie są po to, żeby ktoś sobie w domu na imprezie włączył radio, a tam ma lecieć przede wszystkim muzyka, to proszę bardzo.
    Ale mnie interesują też…’świat’, życie, ludzie. Słucham żeby się czegoś nowego…’dowiedzieć’, a nie odmóżdżać słuchają w kółko tych samych piosenek!
    Najbardziej w..wia mnie np. w Radiu Czwórka gdy jest audycja ‚społeczna’, tzn. poruszają jakiś temat społeczny, zapraszają szanownych gości, pozwalają mu rozpocząć wypowiedź i gdy ten już się rozkręca już zaczyna mówić trafne spostrzeżenia, głupi redaktor dostaje nerwicy i WCINA się po chamsku, przerywają i tłumacząc się, że tu musi przerwać bo….musi polecieć muzyczka…NO JA PIER…olę co za SYF! Jakaś głupawa muzyczka jest ważniejsza od przemyśleń i wypowiedzi poważnego gościa!? I leci ta durna muzyczka, którą już słyszałem kilkadziesiąt razy, która mnie mierzi, więc ŚCISZAM, patrzę na zegarek ile może trwać taka piosenka, 3 min. Minęły! Daję głośniej bo z niecierpliwością czekam na dokończenie wypowiedzi, która została przerwana w ważnym momencie…ale dupa! Bo oni gadali sobie poza anteną w trakcie muzyczki i po powrocie gość jest już w innym wątku, już mówi o czym innym…NO CO ZA SYF!To jest żenujące, to jest parodia rozmowy, dyskusji! I gdzieś tam półżartem, redaktor powiedział, że w radiu muzyka nie może nie grać dłużej niż 3 min. ?! CO ?!? To już wiem dlaczego tak gardzę radiem, bo już same podstawy nie dają szans, żebym je polubił!
    Bo jak chcę posłuchać muzyki jaką ja lubię – to sobie puszczę ją SAM. Radio na pewno nie trafi w mój gust, a jak trafi to może w 10% puszczanych piosenek.

  13. Tomasz Gąsior

    Panie Marku, zgadzam się z prawie całością pana wypowiedzi. Niestety rzeczywiście jest tak, że większość polskich rozgłośni to „pierdziawki” towarzyszące człowiekowi jako tło, a większość ludzi kojarzy radio z maszynką do grania muzyki powszechnie akceptowanej.

    Prawdą jest też niestety, że nawet w stacjach, w których słowo ma dużo większe znaczenie i jest ważniejszym elementem programu, pojawiają się też utwory muzyczne. Nie należy jednak popadać w skrajność. Czasami trzeba odpocząć przez chwilę od danego tematu, przemyśleć coś samemu – i właśnie po to mamy taki przerywnik muzyczny! To od prowadzącego program, jego umiejętności oraz doboru owych przerywników (czy przykładowo będą ściśle powiązane z tematem audycji) zależy, czy efekt będzie pozytywny.

    Warto też zwrócić uwagę na fakt, że niektóre bardzo sprofilowane audycje muzyczne też są potrzebne np. takie o muzyce klasycznej lub jazzowej. Pozwalają one na poszerzanie horyzontów muzycznych. „Pierdziawki” muzyczne pokroju RMF FM też są potrzebne! Są one tłem codzienności np. w miejscach publicznych jak autobus, urząd, sklep. Problemem jest tylko zbyt duża ich ilość na rynku i zbyt duży deficyt „mówiących” rozgłośni z mądrym słowem.

  14. paweł

    szczerze mówiąc też to radio mnie drażni i to od dawna , nie słucham go i już, bo jest beznadziejne.

  15. Tomek

    Zmuszony jestem w pracy słuchać tej żałosnej stacji….. dlaczego żałosnej? Ano dlatego, że:
    – wiedza prowadzącego na temat tego co w danej chwili dzieje się na antenie jest delikatnie mówiąc uboga i w wiekszości ogranicza się do słów: wyślij swoje imię pod nr……
    – muzycznie – uboga playlista i oklepane do znudzenia „utwory” .
    – hasło rmf: najlepsza muzyka – najlepsza dla kogo? jak powyżej napisałem, kiepski odgrzewany kotlet.
    – brak szacunku prowadzących do słuchaczy.
    Warto wsłuchać się w to radio i nagle okaże się, że jest to rozgłośnia kiepska (niestety nie jedyna w  tandecie którą oferuje). Jeżeli podejdziemy do rmf jako rozgłośni muzycznej mającej robić tylko tło do codzienności to niech prowadzący ograniczą cienkie komentarze i poszerzą ofertę muzyczną, a będzie całkiem ok. Jeśli zaś miałoby być czymś więcej niż grajkiem w tle to szkoda czasu i nerwów. Osobiście preferuję radio które ma więcej do zaoferowania niż tylko kuszenie forsą dlatego codziennie o 16tej cieszę się że to już koniec….

  16. marek

    Szukałem opinii co ludzie myślą o tej stacji bo kilka razy w tyg jestem zmuszony jej słuchać i powiem tak za każdym razem jak słyszę rmf to słysze automatycznie ta samą papkę graną codziennie tylko o innej porze lecz z ich określeniem „najlepszą muzyką” niema nic wspólnego kto niema gustu i żadnych wymagań do muzyki to stacja jak każda inna (o byle coś grało) druga sprawa to nawał żałosnych reklam powtarzanych do z żygania i co chwilę wyślij swoje imię…

  17. mqdesu

    A ja bardzo lubię RMF, leci tam moja ulubiona muzyka, a wiadomości o pełnej godzinie również uważam za rzeczowe. Czytając Twój blog muszę niestety przyznać rację Samaelowi – Ty ciągle Tomku na coś narzekasz i widzisz wszędzie negatywy, dostrzegam to też niekiedy w prywatnych rozmowach, niestety z roku na rok coraz gorzej. Więcej pozytywnego spojrzenia na świat Ci życzę!

Dodaj komentarz